Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
34 posty 96 komentarzy

Moim zdaniem

Lech Mucha - Pogodny, uczciwy, inteligentny, leniwy konserwatysta.Mężczyzna,katolik,mąż i ojciec, motocyklista. Zawodowo - chirurg, amatorsko - muzyk, pisarz, płetwonurek...

Niepoczytalna opozycja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Osobiście nie sądzę, żeby Wałęsa dał się na to namówić i przyjechał 10-go lipca do stolicy. Nie sądzę, by odważył się stanąć twarzą w twarz z działaczami Solidarności

Różnej maści odszczepieńcy znów zapowiadają protesty na najbliższej miesięcznicy smoleńskiej, która tradycyjnie odbędzie się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu. Szeregi KOD-u i innych pro-ubeckich organizacji stopniowo się wykruszają, między innymi ze względu na to, że ich członkowie oskarżani są zarówno o przestępstwa pospolite, na przykład defraudacje, jak niesławny Mateusz K., czy o przestępstwa kryminalne – jak lider KOD-kapeli, jeszcze bardziej niesławnej pamięci Konrad M., oskarżony o  handel kobietami. Stąd też siły chcące obalić legalną władzę w Polsce muszą sięgać po nowe/stare twarze. Chyba właśnie tak należy rozumieć zapowiedź uczestnictwa w kontrmanifestacji Lecha Wałęsy, którego już zupełnie oficjalnie można nazywać TW Bolkiem, po tym, jak analiza grafologiczna potwierdziła autentyczność jego podpisów pod pokwitowaniami odbioru pieniędzy, a przede wszystkich autentyczność jego zobowiązania do współpracy. Nie sądzę by sam Wałęsa wpadł na pomysł przyjazdu do Warszawy. Widać jednak wyraźnie jaki cel przyświecał tym, którzy na ten pomysł wpadli i  – niewątpliwie – namawiają na to Wałęsę. Wyniesienie przez policję Włodzimierza Frasyniuka miesiąc temu, które zostało opisane w mediach zachodnich, nie przyniosło spektakularnego odzewu. Zapewne prawie nikt na zachodzie nie wie, kim jest Frasyniuk, stąd i efekt mizerny. Widać codzienność w cieniu szariatu jest ważniejsza, niż jakiś facet wynoszony przez policjantów, nawet jeśli zostanie ochrzczony znanym opozycjonistą. Postanowiono więc sięgnąć po bardziej znaną twarz i nazwisko. Ktoś chyba uznał, że obrazki noblisty, „ikony” Solidarności, wynoszonego przez policję mogą przebić islamskie zamachy. Osobiście nie sądzę, żeby Wałęsa dał się na to namówić i przyjechał 10-go lipca do stolicy. Nie sądzę, by odważył się stanąć twarzą w twarz z działaczami Solidarności, którzy zagrozili, że jeśli Wałęsa będzie blokował obchody miesięcznicy, to sami go wyniosą, bez pomocy policji. Świetny jest też pomysł redaktora Stanisława Janeckiego, by wydrukować  z sieci jakiś donos Bolka i na miesięcznicy porosić go o autograf! Jednak przy okazji tej sprawy widać jakim błędem było słuchanie tych wszystkich, którzy przez całe lata twierdzili, że Wałęsa jest naszym „towarem eksportowym”, osobą znaną poza granicami Polski i nie należy upubliczniać danych o jego agenturalnej przeszłości! To demagogia. Już dawno trzeba było pokazać światu, kim jest Wałęsa i jaka była jego rola w „obalaniu komunizmu”. Jest to kolejny przykład, jak ważna jest prawda. Nawet jeśli pozornie wydaje się, że jej ujawnienie nie jest dobre, czy korzystne, to w końcu okazuje się, że trzeba było właśnie prawdą się posługiwać! Zresztą nadal nie jest za późno. Nie wiadomo jakie jeszcze szkody może Polsce przynieść Wałęsa. Myślę, że na początek można i trzeba zmienić nazwę lotniska w Gdańsku. Z całą pewnością podniesie się szum, może nawet na arenie międzynarodowej, ale myślę, że można będzie wykorzystać okazję by ogłosić światu prawdę w sposób skuteczniejszy, niż przy okazji uczestnictwa Lecha Wałęsy w bezprawnym blokowaniu legalnej manifestacji. (Gdyby jednak został wywieziony na taczkach przez związkowców Solidarności, a nie wyniesiony przez policję, to też nie byłoby tak najgorzej. W wiat poszło by info, że Wałęsę chcieli wywalić  działacze Solidarności i Biuro Ochrony Rządu musiało go bronić ) Nie ulega jednak wątpliwości, że ewentualne pojawienie się na kontrmanifestacji Lecha Wałęsy nie będzie działaniem dopuszczalnym politycznym nawet, jak na standardy naszej totalnej opozycji. Będzie działaniem obliczonym na poruszenie opinii publicznej poza Polską, przy pomocy fałszu, kłamstwa i bezczelnej obłudy. Wydaje się, że obrazki lewicowego terroru, jakie dzieją się w Hamburgu są tak znaczące, że nie przebije ich nawet widok Bolka wynoszonego przez policję.
Podobnie wygląda sprawa z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem. Jego wypowiedź, w której zarzucił Polakom udział w Holocauście była niedopuszczalna. Przede wszystkim dlatego, że oskarżenie takie jest absolutnie pozbawione podstaw i nieprawdziwe! Za Holocaust odpowiedzialni są Niemcy i tylko oni. Jednak nawet gdybyśmy – powtarzam, nawet gdybyśmy mogli sobie zarzucić jakieś poważne winy, to żaden urzędnik państwowy nie ma prawa wypowiadać takich opinii publicznie, zwłaszcza w sytuacji nagonki na Polskę i Polaków, z jaką mamy do czynienia. Jego słowa świadczą – o ile nie o głupocie – to o tym, że nie reprezentuje on interesów  naszego kraju, tylko interesy naszych nieprzyjaciół, dając im do ręki argumenty, które – chociaż nieprawdziwe – wykorzystywane są przeciw w nam. Wypowiedź Bodnara poszła w świat i nic nie jest w stanie tego zmienić, a już najmniej jego przeprosiny. Na tej podstawie widać niezbicie, jak ważne jest, by dobra zmiana ogarnęła wszystkie ważne stanowiska w administracji państwowej i samorządowej.  Niezależnie od opcji politycznej takie zachowanie jest niedopuszczalne i powinno się spotkać z należytą zapłatą. Co najmniej z dymisją, a najlepiej również z odpowiedzialnością karną wynikającą z ewidentnego działania na szkodę polskiego Państwa. 
Do czego prowadzi postawa niepoczytalnej opozycji widzieliśmy w czasie i po zakończeniu wizyty w Polsce Donalda Trumpa. Zamiast – w imię wspólnych interesów wszystkich Polaków – współuczestniczyć w tym wydarzeniu, opozycja szuka dziury w całym. A ponieważ dziur w tym akurat „całym”, nie ma zbyt wiele, biedni politycy Nowoczesnej i PO muszą wyciągać zupełnie absurdalne argumenty, żeby zdeprecjonować sukces polskiej dyplomacji i całego państwa. Pewnie dlatego dali się tak łatwo nabrać na zmyślonego newsa o planowanym spotkaniu Trumpa z Wałęsą. Takie działania są dla opozycji ewidentnie samobójcze i wytłumaczyć się dają tylko na jeden sposób:
 
 
Interesy Polaków i totalnej opozycji nie są tożsame. Ludzie ci nie zasługują na miano polskiej opozycji, a tylko na określenie: „piąta kolumna”.
 
Lech Mucha
Tekst we fragmentach ukazał się w tygodniku Polska Niepodległa (05.07.2017.)

 

 

KOMENTARZE

  • Haniebny pomysł Hołdysa
    Posłowie opozycji i ich zwolennicy krytykują postawę Polaków podczas wystąpienia Trumpa. Po co był ten entuzjazm? Po co te oklaski i zachwyty, można było zachować się „lepiej” - tak jak w Hamburgu…


    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/07/08/825/360/032b4d910ccf43518f95aec24a3b6c43.jpeg

    Zbigniew Hołdys, ostatnio znany głównie z krytyki PiS i poparcia dla KOD i totalnej opozycji twierdzi, że Polska powinna przyjąć amerykańskiego prezydenta tak, jak antyglobaliści w Hamburgu.
    Tysiące ludzi protestuje przeciwko Trumpowi w Hamburgu, Anglia go pogoniła z wizytą, w USA ma 60% negatywnych ocen - w Polsce jest bogiem
    —napisał na Twitterze.
    Ech, ci nienowocześni Polacy, byli mili i gościnni. To straszne dla Hołdysa.


    Wydarzenia w Hamburgu jednak musiały spodobać się Hołdysowi, bo napisał, że podobnie powinno być w Polsce przy okazji wizyty pary prezydenckiej USA i przemówienia Donalda Trumpa.
    Gdyby społeczeństwo polskie było wyedukowane, wiedziało kim jest Trump, powinno go przywitać, jak mieszkańcy Hamburga
    —napisał celebryta na Twitterze.
    Hołdys skasował tweet ze skandalicznymi słowami, jednak internauci przekazują sobie scan wpisu.

    Kim trzeba być aby życzyć (z nienawiści do Trumpa) swojemu miastu płonących ulic, dewastowanych sklepów, moim zdaniem zwykłym durniem
    —odpowiedział oburzony słowami Hołdysa Joachim Brudziński z PiS.

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/347856-haniebny-pomysl-holdysa-polacy-powinni-obrzucac-kamieniami-trumpa-mocna-riposta-brudzinskiego-trzeba-byc-zwyklym-durniem
  • @Husky 11:23:37
    Jak to kim trzeba być? Możliwości z grubsza są trzy:
    - pożytecznym idiotą,
    - agentem opłacanym przez obcy wywiad,
    - ofiarą szantażu służb.
    Ale mnie nie obchodzi, z jakiem przyczyny oni się szmacą. Trzeba ich wywalić na śmietnik historii. Tam, gdzie ich miejsce.
    Pozdrowienia.
  • @Lech Mucha 12:09:39
    alez są jeszcze odpady, które ich czytają i, co najgorsze, słuchają


    Przyspieszone kursy lewactwa na TVN, Superstacji i na Polsacie. W której stacji wystąpi dziś celebryta Hołdys?

    https://pbs.twimg.com/media/DEMgUO6XYAA4YnQ.jpg
  • @Husky 12:16:23
    To prawda. Są tacy, nawet jeśli przyzwoici, to głupi, którzy ich słuchają.
  • autor
    moim zdaniem, gdyby pan Bolek stawił się na miesięcznicy należy obstawić go barierkami ow promieniu kilku metrów, aby ochronić osobę prezydenta i tak pozostawić. Wszystkich innych powynosić, a on niech sobie siedzi i pozuje do zdjęć. Bardzo wielu uczestników miałoby pytania i rady dla przewodniczącego Solidarności. Świetna okazja do bezpośredniej pogawędki.
  • Przemianować lotnisko w Gdańsku ku czci Romana Dmowskiego :))))
    Z pewnością ten Wielki Polak zasługuje na wyróżnianie bardziej niż nasza sławna... tresowana małpa SBecka ;)
  • TW Bolek zawodzi
    http://niezalezna.pl/101899-walesa-trafil-do-szpitala-nie-bedzie-blokowal-miesiecznicy
  • Polacy są naiwni
    i płacą za swoją głupotę, Za Wałęsę i innych cwaniaków, którym pozwolili zniszczyć nasz kraj płacą nadal. Dom budowany na piasku musi runąć. Można go łatać, łgać. kombinować - ale nie na długą metę. Ja nie głosowałam na Wałęsę wtedy, ale na Moczulskiego. Teraz wiem, że miałam wybór między -delikatnie pisząc niezbyt rozgarnięta intelektualnie osobą, moralnym dnem ze względu na współpracę (nie to, żebym potępiała tzw, tajnych współpracowników w czambuł, ale zdecydowanie potępiam bezczelność tychże w załapywaniu się na najwyższe stanowiska państwowe) a Żydem, który intelektualnie przewyższał bolka i miał program, który mi się podobał. Pamiętam zgorszenie kierowniczki solidarnościowej (ja nie należałam ani do partii ani Solidarności), która agitowała wszystkich pracowników w urzędzie, że praktykantka, którą wtedy byłam głośno mówi, że to zły wybór.
    W Polsce jest właśnie taka sytuacja teraz- niewyleczony wrzód będzie się ślimaczył do czasu końskiej dawki antybiotyków. Dość już mamienia. Przegnać, wyliczyć, rozliczyć i patrzeć na ręce.
  • @35stan 17:46:00
    Ej! Ty! Bolesław!
    Jeżeli chciałeś zabłysnąć,to trzeba było się kurwa brokatem posypać..płatny konfidencie

    https://pbs.twimg.com/media/DEOwDDOW0AA44H-.jpg
  • @Lech Mucha 12:44:20
    https://pbs.twimg.com/media/DEOMI1aXcAEXTcX.jpg
  • @sosenkowski 15:01:16
    Świetny pomysł! Ten chory debil powinien zniknąć z publicznej przestrzeni na zawsze. A najbardziej szlachetny polski polityk porozbiorowy zasługuje na naszą pamięć.
  • @wercia 19:24:22
    Ja też wtedy mówiłem, że Bolek zachowuje się jak komunistyczny agent.
  • @Husky 20:51:21
    To by było straszne nieszczęście! Broń nas Boże od tego!
  • If u know what I mean 8-)))
    Niedobrze.
    Lekarze powiedzieli mu, że ma leżeć, ale nie wskazali gdzie...

    https://pbs.twimg.com/media/DEPJ_KsWsAAC4RZ.jpg
  • @Casey 21:44:30
    https://pbs.twimg.com/media/DEPDDMcW0AEO4LT.jpg
  • @wercia 19:24:22
    Solidarność już dziś w pełnej gotowości na 10- go lipca .

    https://pbs.twimg.com/media/DEMp4uKXcAA7WBB.jpg
  • Fatalne wieści dla „totalnej opozycji” @Zawiszy i KOD
    http://m.niezalezna.pl/uploads/still2017/1499543197165179101910.jpg

    Amerykański tygodnik „The New Yorker”, podsumowując przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa na placu Krasińskich w Warszawie, nie ma wątpliwości co do tego, że było ono pochwałą i wsparciem polityki oraz sposobu rządzenia przez Prawo i Sprawiedliwość. To nie są dobre wieści dla tzw. totalnej opozycji i wspierającego ją kodziarstwa.

    Autorka tekstu w „The New Yorker” odnotowuje, że rządzące w Polsce od 2015 r. PiS przeciwstawia się zdominowanej przez Francję i Niemcy Unii Europejskiej oraz jej polityce, szczególnie imigracyjnej. Trump, który także wielokrotnie ją krytykował, jest w związku z powyższym uważany przez partię rządzącą za naturalnego sprzymierzeńca. Cytowany lider PiS Jarosław Kaczyński uważa wizytę Trumpa za „nowy sukces” Polski – zaznacza Elisa Gonzalez, stypendystka Fulbrighta w Polsce.

    Zwraca ona też uwagę, że miejsce wygłoszenia przemówienia nie zostało wybrane przypadkowo i było pełne symboli. Wskazuje, że Pomnik Powstania Warszawskiego przypomina o wydarzeniach z 1944 r., gdy powstańcy warszawscy przez 63 dni walczyli z armią niemiecką, podczas gdy wojska sowieckie czekały na drugim brzegu Wisły. Dodaje, że powstanie zostało skazane na porażkę, zginęło w nim ponad 200 tys. osób, a stolica została zniszczona w 90 proc.

    Według autorki tłum przybyły na plac Krasińskich liczył około 15 tys. osób. W artykule przytacza ona krótkie wypowiedzi przybyłych przed rozpoczęciem uroczystości. Cytowani Polacy generalnie pozytywnie oceniali Trumpa.

    Autorka artykułu uważa, że Trump spełnił oczekiwania Polaków – zaczął przemówienie od silnego akcentu „Ameryka kocha Polskę”, co spotkało się z aplauzem widowni, a następnie docenił Mikołaja Kopernika, Fryderyka Szopena, Jana Pawła II oraz polskich bohaterów.

    Jej zdaniem, widownia doceniła także słowa prezydenta USA, że Polska „nigdy nie straciła swojej dumy”. Jak odnotowała, po zakończeniu przemówienia tłum skandował „dziękujemy”.

    Zacytowane zostały też wygłoszone przez Trumpa pod koniec słowa: „fundamentalnym pytaniem naszych czasów jest: czy Zachód chce przetrwać”, a następnie jego odwołanie się do historii Powstania Warszawskiego: „ci bohaterowie przypominają nam, że Zachód przetrwał dzięki krwi patriotów, a każde pokolenie musi stanąć na wysokości zadania i grać rolę w jego obronie”.

    Gonzalez zadawała też pytania po zakończeniu uroczystości. Tu opinie również były entuzjastyczne.

    W artykule zaakcentowano zapewnienie Trumpa o poparciu dla art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który mówi o kolektywnej obronie w NATO. Gonzalez przypomniała także, że Trump wspomniał o Rosji, która destabilizuje Ukrainę i inne regiony oraz odnotowała wyrażenie przez prezydenta USA poparcie dla inicjatywy Trójmorza.

    I na koniec najlepsze...

    W artykule zostali też wspomniani protestujący przeciwko Trumpowi, których autorka spotkała w kawiarni na pobliskiej ulicy. Mieli oni transparent z Czarnego Protestu, który odbył się w marcu oraz inny z hasłem: „Głupi Trump”. Wydawali się sfrustrowani i przyznali, że nie słyszeli przemówienia. Dodali „krzyczeliśmy i krzyczeliśmy, ale praktycznie nikt nas nie słuchał”, dodając, by samemu siebie pocieszyć: „ale zostaliśmy wysłuchani”.

    http://m.niezalezna.pl/101910-fatalne-wiesci-dla-totalnej-opozycji-i-kod-ten-artykul-dla-nich-wyrok#.WWE7nhEYjiA.twitter
  • @Husky 22:19:57
    Do tej pory żaden prezydent Polski ani innego kraju nie powiedział tyle o historii Polski, co Trump ostatnio. To idzie w świat. Patrzmy na krytyków i pamiętajmy.
  • @wercia 23:08:59
    SCENARIUSZ na 10 lipca:
    - Frasyniuk w areszcie
    - Wałęsa w szpitalu
    - Szeuring-Wielgus urżnięta pod monopolowym 24
  • @wercia 23:08:59
    Wizje Wałęsy

    https://pbs.twimg.com/media/DEYzBDyWsAASReE.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031